Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 2 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 18
ś. Pawła, ufundowanym przez niego. Zrujnował się ów kościół i przeniesiono go na inne miejsce, do kolegiaty Panny Maryi. Dzisiaj nie masz żadnego śladu grobowca Mieczysławowego.
Znowu wzywano na tron Leszka Białego, ale Mikołaj wojewoda krakowski z swoimi stronnikami, chcąc sobie na przyszłość wpływ u dworu zatrzymać, położyli warunek Leszkowi, aby Goworka, sandomierskiego wojewodę z kraju oddalił. Wolał Leszek koronę odepchnąć od siebie, jak pozbawić się przyjaciela, i nie przyjął z takiemi warunkami na tron zaproszenia. Sprzeciwiał się uporowi Leszkowemu brat młodszy Konrad, wszelako nie pomogły rady i zachęcania niczyje, a Mieczysławów syn Władysław, Laskonogim zwany od cienkości goleni, na tron wstąpił.
W tym czasie podupadła mocno władza monarchów, a udzielni książęta panowali samowładnie prawie w swoich dzielnicach, tak książęta szląscy, jak Leszek z Konradem, na Mazowszu i Sandomierzu.
Roman książę halicki, widząc Leszka Białego tak słabym, że aż koroną pogardził, opuścił go zupełnie. Nie dość na tem, ale jeszcze napady czynił na sandomierskie księstwo, dopominając się Lublina. Krystyn wojewoda płocki, zbił Romana pod Zawichostem. Nie odnieśli jednak żadnej korzyści z tego zwycięztwa Polacy, nie posuwając oręża w ruskie ziemie, kontentując się jedynie skutecznym napastnika odporem. Zwycięztwo to przypadło w d. 19 czerwca 1205 roku.
Gnuśnie panował Władysław Laskonogi, aż do roku 1207, dopiero po śmierci Goworkowej, staraniem Pełki biskupa, Leszek Biały przywrócony na tron krakowski, a Władysław Laskonogi ujechał do Wielkopolski, gdzie wygnany od synowców, jak tułacz życia dokonał. Tak dwie starsze linie potomków Władysława drugiego i Mieczysława, odpadły od tronu, Bolesława Kędzierzawego wygasła, a w Kazimierzowym domu utrwalone dziedzictwo.