Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 2 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 27
i Dobrzyńskiej ziemi, a powodzenie oręża zwabiwszy Niemców, stworzyło potęgę zagrażającą i poganom i Polsce samej. Lat pięćdziesiąt od wprowadzenia zakonu nie upłynęło, a już liczne Niemcy zbiegając się na pomoc dumnym mistrzom, o zagarnięciu pod panowanie swoje całej Polski myśleli. Sięgnęli za Niemen zwojowawszy nieliczny lud pruski, a sprzymierzywszy się z Kawalerami mieczowymi w Inflantach, Litwę do ostatniej przywodzili nieraz rozpaczy.
Dwieście lat przeszło dumny zakon wojnami Polskę zatrudniał; bo w roku 1226 wprowadzony, ostatniej doczekał ruiny, za Kazimierza Jagielończyka dopiero, gdy ziemie pruskie Koronie poddały się na zawsze, szukając od Niemców obrony.
Groźną była Polakom ta Krzyżaków potęga. Bo zakon z Niemców samych złożony, wpływ giermański tyra kanałem do upragnionych słowiańskich ziem zapuścił. Jakkolwiek złe to było dla Polski wielkie, jednakże zatrudnione Litwa i Polska współcześnie, wstrzymały się na drodze szybkiego wzrastania, a nie czując się w odosobnieniu bezpiecznemi, obie współzawodniczki do stworzenia ogromnej siły dzielącej Europę na dwie części i zrównoważenia ich sił, podały sobie ręce bratnio, i zlały się w jedno ciało.