Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 2 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 29
ciństwa roiło się młodemu księciu panowanie nad szeroką ziemią. Zamknięty w ciasnych Mazowsza granicach, zdziczał charakter Konrada, i tg siłę, co miała wylewać się na zewnątrz granic, obrócił na gnębienie poddanych.
Leszek Biały wstąpiwszy na tron, od dzieciństwa nękany nieszczęściami przytępiał do reszty i nie miał tej energii, jakiej potrzeba było w tej chwili do postawienia Polski na szczywe potęgi, silnego poskromienia Prusaków i utwierdzenia panowania na ich ziemiach. Porządek wprowadzony przez Kazimierza — wielkopolskich, pomorskich i szląskich panów udzielnych czynił zawisłymi, siła naczelnego monarchy byłaby ich w należyte karby wprawiła. Przeciwnie znowu ociężałość najmniejsza, leniwe kroki, posuwały złe do dawnego bezprawia, zostawiając późnym następcom w mniejszych daleko granicach wzmocnienie siły.
I tak się też stało. Wprowadzony zakon krzyżacki zaszczepił wpływ Niemców na brzegach Bałtyku, co posunięty do Dźwiny przez Kawalerów Mieczowych, cechy narodowe zwolna wyniszczał.
Osłabiona Polska, nie stawiwszy dzielnej tamy pierwszemu napadowi Tatarów, otworzyła ziemie swoje żyzne częstym odwiedzinom Azyatów, co na potem w wiecznem rozdwojeniu dla zasłony granic, narodu siły trzymały.
Objąwszy Leszek władzę, oddał Konradowi Mazowsze; jedynie zostały Kujawy przy właściwej Małopolsce z ziemiami: Sieradzką, Łęczycką i Gdańską Pomeranią. Ta ostatnia dla odległości nie mogła wspólnego interesu popierać i oddał ją też w rządy książęce Świętopełkowi.
Jeszcze i ta dzielnica drobna, do której zwierzchnia monarchiczna władza przywiązaną była, rozpaść się miała w podział drobniejszy. Andrzej II, król węgierski, osadzeniem na Haliczu syna Kolomana, zaszczepił wpływ Węgrów na Rusi,