Domowa zagroda : rysy dziejów polskich w opowiadaniu powieściowém dla młodzieży. cz. 2 (Miniszewski Józef Aleksander)
Strona 75
sie kraju, Litwa pustoszyła Małopolskę i inne ziemie sąsiednie, a Mazowsze było sceną wszystkich bezprawiów co i po innych prowincyach szerzyły się coraz to bardziej. Trzy córki swoję: Katarzynę na tron Polski, do Sycylii Maryą, a Jadwigę do Węgier Ludwik przeznaczył w duchu.
Szafował król dobra i ziemie całe dla upewnienia się w powziętym zamiarze; tym sposobem i tak już przemożną szlachtę nowemi przywilejami obsypując i za odstąpienie podatku poradlnego, zyskał następstwo dla jednej z córek, której wybór zależeć miał od niego, albo od matki Elżbiety. Chcąc zabezpieczyć się od książąt Piastów — siostrzeńcowi swojemu, księciu opolskiemu Władysławowi, nadał wiele miast i zamków na Małopolsce i ziemię wieluńską. Pomorczykowi, wnukowi Kazimierza W., księciu szczecińskiemu — ziemię dobrzyńską i powiaty bygdoski, welawski i wałecki, od dziadka jemu zapisane podobno, oddał.
R. 1375 Władysław Biały książę gniewkowski, z linii kujawskiej, najeżdżał i pustoszył bezkarnie Wielkopolskę. Dopiero gdy narzekania były powszechne, gdy naród szemrać poczynał, Ludwik złożył Elżbietę z rządów w r. 1376, ale gdy tęsknić poczęła do ukochanego Krakowa, i synowską czułość żalem swoim obudziła, znów ją powrócił do władzy. Dopiero bunt podniesiony w Krakowie przeciw swawolnym Węgrom, których straży powierzyła się Elżbieta, sprowadził Ludwika do Krakowa. Wpadła naówczas Litwa do Małopolski, wyprawił się Ludwik w pogoń i zadawszy klęskę poganom, zabrane łupy odebrał. Ale nagrodził sobie oderwaniem Rusi do Węgier tę fatygę chwilową, chociaż zaprzysiągł, że żadnej ziemi od korony nie oderwie. I znowu do Węgier odjechał, na Boską Opatrzność zostawiwszy Polskę.